mc-money napisał(a):

|
Może dlatego, że Kapitan jest głównie od dyskutowania z arbitrem, a Mały jak złapie ciśnienie na boisku to z nim nie pogadasz?
|
Słucham? Kapitan rówież nie może dyskutować z arbitrem. Zajrzyj w przepisy.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański