|
Ja już nie wiem co to Jacek Bednarz zaczyna robić?
Ja rozumiem - ściągnąć jakiś młodych perspektywicznych graczy , nawet z drugich czy trzecich lig (za małe pieniądze) . Do tego zostawić tych którzy w Wiśle chcą walczyć i walczą, oraz nie są zbytnio przereklamowani i przepłaceni
Ale tutaj widzę ,że coś jest nie tak. Ściąganie wiecznie kontuzjowanego Arka, który najlepsze lata ma już za sobą , czy też Brożków (zupełnie wypalonych) to już chyba czysta kpina. Zresztą oni takich małych kontraktów nigdy za bardzo nie mieli. Jakoś nie wierzę ,że zgodziliby się grać dla Wisły za 5000-10000 tyś miesięcznie. Ile dobrych grajków jest w niższych ligach i za mniejsze pieniądze.
Jak chcą rewolucji to niech zaczynają inwestować w młodych , a nie emerytów
|