Hehe, widzę, że jednak nie ma na co odpisywać. Mitomaństwa muszę zacząć się uczyć od najlepszego mitomana co zostało już wielokrotnie w tym temacie pokazane. Szczytem szczytów jest wypominanie tego, że nic nie pisałem od Pawlaku jeśli co drugi post był o tym, a specjalnie napisałem w pierwszych komentarzach, że jego tematu nie będę poruszał, bo w mistrzem w rozmywania na pewno nie jestem ja
Także mistrzowi rozmywania i mitomaństwa pozostawię zabawę w swoim własnym świecie.
PS. A poza tym ponawiam prośbę o powrót do szkoły i naukę ortografii. Wiem, że jest coś takiego jak dysleksja, ale z tym da się żyć tylko trzeba się trochę postarać.