|
Senior Member
Offline
|
|
emj10 napisał(a): 
Wiślak68, jak widzisz osoby postronne interpretują to inaczej jak byś sobie życzył. "Pawlak [...] przechandlował dostawy gazu" (również cytat z tematu Smoleńskiego ), o czym doskonale wiem, ale fakty nie wyglądają tak różowo w sprawie kontraktu gazowego dla rządów PiS jakbyś sobie tego życzył.
Jak będzie coś ciekawego to ustosunkuję się po powrocie ze świąt.
|
1. Pierwsze primo: jestem naprawde zdziwiony że komuś chciało się to jeszcze czytać. Ale to miłe (zresztą po takim anonsie ).
2. Drugie primo: osoby postronne interpretują to dokładnie tak jak bym sobie tego życzył. Pisanie o: "próbach udowadniania czegoś czego nie da się udowodnić" tudzieżo " jednoznacznym wyjściu wtedy na moje, a polemika się zakończyła moją victorią" to nic innego niż kolejny dowód na mitomaństwo kolegi z Wołomina  .
3. Trzecie primo: żeby nie być gołosłownym cytaty:
"niech te 20 % więcej za gaz pokryją wyborcy obecnej i poprzedniej koalicji rządowej która nam te "promocje" zafundowała,ja na nich nie głosowałem" (cytat kolegii Ayala inicjujący dyskusję)
Akurat to sprawka ministra Jasińskiego z jeszcze wcześniejszego rządu, który przyciśnięty do muru podpisał coś czego nawet nie przeczytał. (Twoja odpowiedź na jego post)
"...do głowy by mi nie przyszło aby ktoś myślący (a za takiego Cię uważam) mógł w oparciu o niego(cytowany przez Ciebie artykuł mający być wg Ciebie potwierdzeniem tezy o tym że to minister Jasiński ma być przyczyną podwyżki wynegocjowanej przez Pawlaka) twierdzić że to właśnie przez ministra Jasińskiego płacimy obecnie wyższe niż rynkowe ceny gazu." (I moje zagajenie tematu)
"Trudno nie powiązać tej podwyżki cen z renegocjowaną umową z Rosją w sprawie gazu z rurociągu jamalskiego pod koniec 2006 roku". No wybacz ale akurat tego nie wykazałeś. Rozmawialiśmy o negocjacji dwóch różnych kontraktów i z żadnego z załączonych przez Ciebie linków nie wynika że negocjacje Jasińskiego miały wpływ na negocjacje Pawlaka. Wydaje się być wręcz czymś oczywistym że Pawlak negocjował w sytuacji znacznie bardziej korzystnej niż Jasiński (brak deficytu gazowego, perspektywa gazoportu, spadek rynkowej ceny gazu, "ocieplenie" w stosunkach z Rosją, itp.) i wynegocjował warunki znacznie gorsze niż Jasiński. Dodam że aż roi się od spekulacji że zrobił to świadomie po to aby poprawić warunki eksportu produktów żywnościowych do Rosji (co jest w interesie jego elektoratu). W tym kontekście twierdzenie że to: "sprawka ministra Jasińskiego z jeszcze wcześniejszego rządu, który przyciśnięty do muru podpisał coś czego nawet nie przeczytał" trudno ocenić inaczej niż manipulację.
Trudno jest mi też traktować w inny sposób opinię że: "Do podwyżki przyznają się przecież nawet ministrowie Woźniak i Naimski co było już wrzucone we wcześniejszych fragmentach". Obaj panowie przyznają się do podwyżki z roku 2006/2007. Wiązanie ich w tym kontekście z obecnymi podwyżkami wynikającymi z "negocjacji Pawlakowych" to czysta manipulacja (której zresztą dopuszcza się na swoim blogu przyciśnięty do ściany Pawlak) i bardzo się dziwię że ktoś w miarę ogarnięty może łapać się na takie schopenhaueryzmy" (a tu moja konkluzja z naszej dyskusji do której nie byłeś łaskaw się odnieść)
4. Cieszy że wreszcie dojrzałeś do tego aby przyznac że Pawlak w ordynarny sposób "przechandlował dostawy gazu". W trakci naszej dyskusji nie miałeś jeszcze (a przynajmniej nie pisałeś o tym) tej pewności.
5. W sprawie umowy gazowej fakty dla rządu PiS wyglądają w ten sposób że: Wydaje się być wręcz czymś oczywistym że Pawlak negocjował w sytuacji znacznie bardziej korzystnej niż Jasiński (brak deficytu gazowego, perspektywa gazoportu, spadek rynkowej ceny gazu, "ocieplenie" w stosunkach z Rosją, itp.) i wynegocjował warunki znacznie gorsze niż Jasiński. Dodam że aż roi się od spekulacji że zrobił to świadomie po to aby poprawić warunki eksportu produktów żywnościowych do Rosji (co jest w interesie jego elektoratu). W tym kontekście twierdzenie że to: "sprawka ministra Jasińskiego z jeszcze wcześniejszego rządu, który przyciśnięty do muru podpisał coś czego nawet nie przeczytał" trudno ocenić inaczej niż manipulację. (przepraszam za powtórny cytat ale on tu akurat pasuje).
|
|