|
O Kolodziejczaku to zapomnijcie. Gość nie ma za wiele związku z Polską, tzn. łączy go z nią tylko polsko brzmiące nazwisko i dalecy przodkowie, a cały ten związek traktuje jako "ciekawostkę przyrodniczą". Dla niego gra w Ekstraklasie to byłoby zesłanie i prędzej wolałby pójść np. do Ligue2, niż tutaj. Szczególnie, że jest w wielkim klubie francuskim i ma dopiero 20 lat. Zresztą o czym my w ogóle mówimy, jak nie
Boenisch już zdecydowanie prędzej, bowiem gra w naszej reprezentacji, a w 1.Bundeslidze po takiej przerwie nie ma zbyt wielkiego zainteresowania jego osobą, a w Werderze już raczej na niego nie liczą - zresztą z Augsburgiem wszedł na 13 minut i z tego co pamiętam zapierdzielił im mecz, o czym w Polsce się nie mówiło, tylko zaznaczano, że wraca do składu itd. Dla niego gra w Polsce zdecydowanie w większym stopniu byłaby szansą na odbudowanie formy, szczególnie, że ma już 25 lat. Chociaż podejrzewam, że jak zmieni klub, to raczej na 2.Bundesligę.
|