Arkas napisał(a):

|
Byłem wczoraj w godzinach popołudniowych po bilety i ilość ludzi mnie nie zaskoczyła. Albo bardziej ich brak. Zero zywej duszy, jedno okienko otwarte. Już nawet nie pytałem się jak bilety schodzą bo można się domyślić. Jeszcze jedynie jedna zabłąkana osoba za mną przyszła a tak to pustki pustki pustki. Ciekawe czy 10 tysięcy się uda sprzedać patrząc że poniedziałek sprzedaż zamknięta i zostaje dziś jutro jeśli nie jest zamknięte i wtorek...
|
Kolego ale na co ty liczyles? W tym klubie jest taka degrengolada jakiej nie bylo od dobrych kilkunastu lat albo i dluzej wiec dla mnie to zadne zaskoczenie.