Drozd napisał(a):

A 100 ton i 250 km/h ma większość lądujących samolotów pasażerskich, a nie zostają z nich strzępy, nawet jak lądują bez podwozia albo na wodzie.
|
lądując to się zgodzę, ale przecież Ty wszędzie powtarzasz że nie lądowali. Oni uderzyli o ziemię z dużą prędkością! Za późno się zorientowali, że są tak nisko. A że byli już za nisko, to nawet jak pociągnęli manetki i mieli maksymalny ciąg silników to i tak już nic nie dało. Myślisz że takie 100 ton, to reaguje od razu po wciśnięciu opór gaz? Uderzyli i nie byli pod takim kątem jak do lądowania, bo nie lądowali - d;atego się to wszystko tak rozleciało. Dochodzi to do Ciebie?