Fiti napisał(a):

|
A ja jak patrzę na grę Ruchu, to myślę, że gdyby gra toczyła się o awans, w dwumeczu, to taki np. Piech, zapierdalałby tak długo, aż nie strzeliłby dla Ruchu gola na wagę awansu, i dałby radę. Mimo to uważam że nie do końca Ruch wszystko zawdzięcza wybieganiu, taktyka Fornalika też swoje robi, więc obstawiam sukces Ruchu w przyszłorocznych pucharach.
|
Też uważam, że nie są skazani na pożarcie. W pucharach nie będą absolutnymi debiutantami w ostatnich latach, bo mieli okazję przejść dwie rundy i zatrzymać się na Austrii Wiedeń dwa sezony temu, kiedy to wcześniej znaleźli się na ligowym podium. A warto tutaj dodać, że wtedy ich sytuacja finansowo-organizacyjna była raczej bardzo kiepska i co by nie mówić, występ w pucharach traktowali niekoniecznie - w pełni tego słowa znaczeniu - jak nagrodę. Zastanawiali się raczej, za co dolecą do Kazachstanu, a potem na Maltę. Wyratował ich trochę Wojciechowski, który kupił Sadloka i Sobiecha.
I tak jestem przekonany, że teraz byłoby nieco inaczej. Po pierwsze, sytuacja organizacyjno-finansowa jest dużo lepsza, mają nowego, dosyć możnego sponsora, ponoć są też widoki na następnych - szału pewnie nie będzie, ale raczej nie braknie na podstawowe sprawy związane z organizacją meczów pucharowych. Po drugie, sam Fornalik jest w tym klubie o dwa lata dłużej, drużyna jest jeszcze lepiej zgrana, a wspomniany trener bogatszy o doświadczenia pucharowe ze wspomnianego występu. Po trzecie, wydaje mi się, że aktualny Ruch jest personalnie ciut mocniejszy, a już na pewno aktualna szeroka kadra jest bogatsza i dużo bardziej wyrównana - formacja ataku pod tym względem jest chyba najlepsza w Ekstraklasie: Piech, Jankowski, Abbot, Niedzielan.
Skład Ruchu z ich ostatniego pucharowego występu, przeciwko Austrii w Wiedniu, porażka 0-3:
Pilarz - Nykiel, Grodzicki, Stawarczyk, Jakubowski - Grzyb, Straka, Pulkowski, Sadlok - Zając, Olszar
Aktualnie najmocniejszy skład:
Peskovic - Djokic, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski - Zieńczuk, Straka, Malinowski, Janoszka - Jankowski - Piech
Jeśli będą w stanie zakontraktować lewego obrońcę, kreatywnego środkowego pomocnika i jednego skrzydłowego, takich z prawdziwego zdarzenia, lepszych od tych, których mają, to są w stanie powalczyć o IV rundę el. LE, czy też, przy dobrym losowaniu, ten sam etap w LM. Ich problemem jest jedynie stadion, bowiem wątpliwe, że dostaną zgodę na granie na własnym obiekcie powyżej III rundy eliminacyjnej. Tak swoją drogą, to jak stoją stosunki kibiców Ruchu z tymi z Piasta Gliwice?