Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Fiti
Senior Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20038
Stary 05.04.2012, 23:17
cinekw napisał(a):Wyświetl post
To mało prawdopodobne, żeby Ruch zwojował z takimi graczami tyle co Wisła choć nie nie możliwe. Gracze Niebieskich grają na maxa w lidze, dają z siebie wszystko. Piłkarze Wisły robili to samo, tyle, że w pucharach, w meczach z europejskimi przeciwnikami widać było w ich grze determinacje i wspinali się na wyżyny możliwości. Skoro teraz Ruch w lidze pokazuje maxa, nie ma możliwości żeby mogli wykrzesać jeszcze więcej, przynajmniej teoretycznie.
Zgodzę się, ale wskaż mi jeden mecz, lub chociaż moment, w którym Wisła dała radę, a Ruch by nie dał. Ja takowego nie widzę. Szybki przegląd:

1. Skonto, formalność , i dla Wisły i dla Ruchu
2. Litex, w pierwszym meczu męczyliśmy się niemiłosiernie, w drugim wręcz przeciwnie, Ruch pociągnąłby ich spokojnie
3. Apoel, tu wiadomo jak było z Wisłą, Ruch u siebie by nie wygrał, ale na wyjeździe tej bramki by nie dał sobie strzelić, co nic nie zmienia, i tak by nie przeszedł.


4. Odense: u siebie- rozpykali by spokojnie, na wyjeździe- to samo.
5. Fulham: u siebie remisik, na wyjeździe porażka
6. Twente: u siebie, grające o nic- zwycięstwo, na wyjeździe, porażka

7. Standard: TUTAJ WISŁA W PIERWSZYM MECZU GRAŁA Z TAKIM ZAANGAŻOWANIEM, JAK RUCH W KAŻDYM MECZU LIGOWYM! w rewanżu sądzę że Ruch oddałby chociaż ten celny strzał, choć nie podejrzewam że by ich przeszli.


Gdybanie gdybanie ale są podstawy, by tak to oceniać...
"Franek ma swoje zdanie, z którym sam się nie zgadza" - Jan Tomaszewski
Odpowiedz cytując