Szpen napisał(a):

a to tylko Twój jeden post. Odpocznij od forum, dobrze Ci to zrobi. A najlepiej pojedź na wakacje, zapomnij o polityce, bo nie zdziwie sę jak masz moczenie i koszmary nocne.
to próbował lądować czy nie?
A teraz pomyślmy ... 100 ton + prędkość 250 km/h = ?
|
Dodam, że tak brzmiał w oryginale. Będąc odpowiedzią na powalające twierdzenie że "każdy może mieć własne zdanie".
Cytat:
|
A komu ja jadę? Jak ktoś za przeproszeniem p...li od rzeczy to co to za różnica czy te pierdoły to jego własne zdanie czy tylko powielony kretynizm. Zrozum że własne zdanie dla bredni nie jest wytłumaczeniem. To że jakiś debil nie wie gdzie są Niemcy świadczy że Niemcy są zaściankiem? Żałosne. Które moje słowa są nienormalne? Otrząśnij się.
|
Więc jak już jasiu cytujesz to może całość w odpowiednim kontekście. Bo taki z ciebie manipulant jak z cudaka premier. Możesz się starać a zawsze wychodzi na to samo

.
Samolot Tu 154 nie próbował lądować. Pilot pierwszy dał komendę odchodzimy, pilot drugi ją powtórzył świadkowie twierdzą, że słyszeli wzrost obrotów silnika do maksymalnych. Na rejestratorach pozycji samolotu widać, ze ten zaczął się wznosić.
A 100 ton i 250 km/h ma większość lądujących samolotów pasażerskich, a nie zostają z nich strzępy, nawet jak lądują bez podwozia albo na wodzie.
ps. Ciekawe skąd ci koszmary i moczenia nocne przyszły do głowy? Z autopsji? Nie zdziwiłbym się.