domin_czyzyny napisał(a):

Mogą być, jeśli wciągają sie w atmosferę R22. Kiedy z każdym meczem poznają zasady panujące na stadionie. Kiedy poznają śpiewy, zwyczaje i zachowania.
Ale zbyt duża liczba Januszy na ważnych sektorach to tez zła sytuacja. A mecze pucharów europejskich jakimś dziwnym trafem ich przyciągają jak magnez.
I pózniej jeden z drugim siedzi na hymnie, BO PRZECIEŻ TO NIE HYMN LM, a on ma ligę mistrzów przyszedł, a nie na Wisle!
A jak zwrocisz takiemu uwagę, to wielce obrażony i jeszcze nie wytrzymasz, zrobisz coś Januszowi i zakaz stadionowych dostaniesz!
|
Wiem, tyle ze na to trzeba czasu cierpliwości i dobrego przykładu. Janusz siądzie na hymnie ponieważ nie wie co ma robić, jak ma śpiewać. Siądzie dwa razy za trzecim razem wstanie, na początek zaśpiewa jedna piosenkę potem druga bo melodia fajna. Pełny stadion i dobry PR to jedyny sposób na to aby mieć stabilny finansowo klub.
@Kominek - gra w LM nie gwarantuje bycia średniakiem europejskim... najpierw trzeba być solidną gwiazdą rodzimej ligi a potem pchać się do LM i starać się być 'średniakiem' w Europie. Będziemy solidni i będziemy w czubie Ekstraklasy to LM przyjdzie do nas sama. A teraz? Graliśmy w LE i ani razu nie zapełniliśmy stadionu - gdzie z taką frekwencją, akademia i dziurą budżetową do LM. Był cień nadziei ze wraz Basałajem i Holendrami zaczniemy budować sensowny klub ale wyszło jak wyszło - zabrakło kasy i wyników w lidze. Jak to się stało ze tak popłynęliśmy nie mam pojęcia - dla mnie to amatorka, nie do pomyślenia.
Bednarz wspominał o tym iż akademia jest nam zbędna z racji na to iż na (bodajże) 300 chłopców będziemy mieć 3 wychowanków i i to się nie opłaca. Zapomina że ci chłopcy dorosną, pewnie będą grać w piłkę i chodzić na mecze, będą lepiej grac od rówieśników dlatego ze grali w Wiśle. Akademia to świetny PR, który przełoży się na frekwencję.
Bednarz ma za zadanie nas zrestrukturyzować - nastawieni jesteśmy na jak 'najszybsze' (2-3 sezony sic!) wyjście z zapaści finansowej i to jest jego jedyna rola. Basałaj miał mieć wyniki, akademie i LM, a Bednarz ma mieć jedynie porządek i bilans na zero. Ambicjonalnie jesteśmy na dnie, pytanie na jak długo.