zybert77 napisał(a):

ale zdajesz sobie sprawę, że to "wąsaty" styl prowadzenia biznesu. Chyba lepiej jak negocjacje się toczą za zamkniętymi drzwiami konsekwentnie realizując dłuższą strategię (rozpisaną na co najmniej 6-8 okienek transferowych) a o ich wynikach dowiadywać się dopiero, kiedy są dopięte?
Poza tym element, który pasuje do malucha i Subaru to chyba tylko choinka zapachowa... choć i tak mam wątpliwości
|
Pewnie tak tylko sobie tak gdybam jak może być

Negocjację kontrakty itp wszysko musi mieć jakiś sens i różne pomysły na prowadzenie klubu można obronić dobrą realizacją. Posiadanie tylko dobrego Planu i wykonawców do d... sukcesu nie gwarantuję.
Co do Malucha i Subaru pewnie masz rację, ale znam taką historię z pieszej ręki co do Fiata 125p i zabytkowego Cadilaca (koleś szukaj jakieś tulejki pod rozmiar czy innej rurki) dzwoni podaję wymiar koleś mówi że ma ale pyta się do czego on że do Cadillaca mechanik zaśpiewał cenę 250PLN, dzień później do tego samego warsztatu dzwoni jego kolega pyta się o to samo ale mówi że do Fiaciora cena 50 PLN
