Ajax napisał(a):

Sen o stabilizacji jest opowiadany regularnie. Ale tak sobie myślę co jeśli oświadczenie o złych holendrach i beznadziejnym stanie finansów jest sprytną zagrywką mającą na celu:
1.)posprzątać stary układ
2.)przy podpisywaniu nowych kontraktów nikt nie będzie żądał astronomicznych podwyżek
3.)Valcx kiedyś powiedział że Wisły nie stać na zawodników z Polski (windowanie ceny na samą nazwę) teraz raczej nikt tego nie zrobi. To tak jak u mechanika ta sama część do Malucha i Subaru będzie miała dwie ceny
|
ale zdajesz sobie sprawę, że to "wąsaty" styl prowadzenia biznesu. Chyba lepiej jak negocjacje się toczą za zamkniętymi drzwiami konsekwentnie realizując dłuższą strategię (rozpisaną na co najmniej 6-8 okienek transferowych) a o ich wynikach dowiadywać się dopiero, kiedy są dopięte?
Poza tym element, który pasuje do malucha i Subaru to chyba tylko choinka zapachowa... choć i tak mam wątpliwości