Wyświetl pojedynczy post
zybert77
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3396
Stary 05.04.2012, 08:43
Raul TS napisał(a):Wyświetl post
Zostawić takich gości , trzeba tylko pod nosem uśmiechnąć się i najlepiej przemilczeć. Nie zauważyłeś że tu jest modne napierniczać posty o cinkciarzu z Myślenic i o Wisełce drugoligowej, kto więcej dołoży to jest bardziej cool. Prawdziwi Wiślacy.
Tak to jest jak się nie szanuje co się ma, miałem kilku kumpli oddanych Wisełce którzy nie doczekali „cinkciarza” oni to pewnie są dopiero szczęśliwi u góry że nie przyszło im w tym uczestniczyć.
Właśnie teraz mija „rocznica” jak dobrze pamiętam bo to była chyba sobota świąteczna jak na Siarce u nas było 200 osób. Mam nadzieje że takie czasy nigdy już nie wrócą. Na szczęście czytając to forum to jestem na 100% pewny i uświadomiony że takiej sytuacji nie będzie .
OK, a z drugiej strony rozśmieszają mnie posty gdzie ludzie napierniczają na Valckx'a i Basałaja. Taki nowy rodzaj bajki "o dobrym carze i złych bojarach". Zupełnie jakby nie wiedzieli, że w Wiśle wszystkie decyzje są zatwierdzane przez RN i właściciela.

To co nas wkurza to Aniołowy (z Alternatywy 4) model zarządzania - "chóru nie bedzie, bedzie balet" ... i tak się bawimy bodaj od 2001 roku w cykliczne rewolucje, co dwa lata... a czasem częściej.

Najśmieszniejsze, że przez 15 lat to niewystarczający okres dla naszego dobrodzieja, żeby zadbać o podstawy egzystencji klubu (centrum treningowe, szkolenie młodzieży, brak sponsora na koszulkach, nawet stadionu nie potrafił dopilnować).

Na deser cytat z dzisiejszego wywiadu z Mielcarskim w PS: "Wisła za ery Cupiała ani razu nie dysponowała złożoną, wieloletnią koncepcją. Wystarczy przeanalizować, ilu różnych działaczy i osób odpowiedzialnych za inwestowanie pieniędzy przewinęło się przez klub w trakcie ostatniej dekady. I nie mówię tego w negatywnym sensie, przeciwnie – ten model się sprawdzał i w krótkim czasie przyniósł kilka triumfów w lidze."
Odpowiedz cytując