Gwiaździsty napisał(a):

Czyli zeznania tego pilota pokrywają się z tym co dowodzą niezależni naukowcy. Prawda, że duża częśc tego ogłupiałego zwykłym tuskoleniem narodu dalej będzie kpiła i na oczywiste dowody będą komentarze w stylu "od 4 min. słychać było strzały" (nie mając nic sensownego do dodania). Dla nich raport Anodiny/Millera to świętość.
Ale prędzej czy później prawda i tak wyjdzie na jaw, a wtedy zobaczą jacy byli naiwni lub poprostu głupi.
|
Myslisz ze zobacza swoja naiwnosc? To sa goscie ktorzy moze na chwile sie zorientuja ze cos bylo nie tak po czym nie wyciagna wnioskow i beda wierzyc naiwnie w to co im sie znowu podsunie. Bo tak wygodniej, bo tak weselej, bo jest obiekt do pogardy i szydery (marnej szydery bo poziom jej jest niski i przewidywalny). Ci gosci przenoszac na jezyk pilkarski sa jak kibice kadry przed kazdym mistrzostwami. Wygramy z Korea, wygramy z Ekwadorem, wygramy z Niemcami, z Austria a teraz z Grecja i Czechami. Weszlo takich gosci kiedys opisalo:
http://www.weszlo.com/news/7776-Pody...zlo_jest_chore
I dokladnie taka sama analize moznaby zrobic w odniesieniu do Smloenska gdzie nic sie nie potwierdza w porownaniu z wersja z kwietnia/maja 2010. Ale tym gosciom to nie przeszkadza, dopoki beda w tv "eksperci" ich przekonywac ze maja racje bo maja racje a tamci nie maja bo nie maja (dokladnie tak wyglada argumentacja, my spokojnie mamy racje a tamci sa chorzy i nie maja, ostatni dobry pokaz takiej 'merytorycznej dyskusji' dal syn Wałęsy u Lisa). I mozesz sobie do nich mowic, oni musza dostac niusem w pysk i opatrzonego odpowiednim komentarzem bo sami nie rozkminia co wlasnie widza w szkielku. Szkoda jezyka strzepic, ich trzeba palcami wytykac i omijac z daleka bo wdawanie sie w dyskusje sprowadzi do pyskowki w ktorej najlepiej sie czuja. Bo w pyskowce nie ma argumentow tylko plucie i 'slychac strzaly'. Oni musza sami zobaczyc ze nikt z nimi nie rozmawia bo o czym? Moze wtedy sobie pojda i przestana zasmiecac ten temat nienawistnymi zalosnymi i nic nie wnoszacymi komentarzami.