|
Przesluchalem ten wywiad i... co tu duzo mowic, dobrze nie jest...
Tak o to, wraz z ostatnim meczem ligowym sezonu 2011/2012 oficjalnie bedzie mozna oglosci upadek Wisly ktora rok w rok miala na celu walke o MP. Ta nowa Wisla, to bedzie Wisla srodka tabeli, to bedzie druzyna taka jak Slask Wroclaw, druzyna pelna "Petrasiakow" i "Dudkow", czyli druzyna ludzi ktorzy tylko udaja ze sa pilkarzami...
Mnie osobiscie boli perspektywa stagnacji a nie braku wynikow. W momencie gdybysmy cos naprawde budowali (akademia, itd.) to nie przeszkadzaly by mi slabsze wyniki w najblizszych latach (?). Problem w tym ze my nic budowac nie bedziemy. Ot, idziemy w strone troche bardziej luksusowego Ruchu... Jesli Legia dalej bedzie rozwijala szkolenie, to za kilka lat roznica miedzy nami a nimi bedzie ogromna. A moglo byc na odwrot... Wystarczylo w 1997 zabrac sie normalnie za budowe klubu...
|