|
Jak dla mnie , chociaz w mediach króluja teraz hasła o końcu "wielkiej Wisły " , jest jak najbardziej dniem pozytywnym .
Zespół zostanie solidnie przewietrzony , ale co istotne , nie będzie to zagraniczny 'szrot ' jak to miało miejsce przed sezonem 10/11 . Przyjdą mlodzi piłkarze którzy nam wygrają nie jeden mecz , jak i doznają nie jednej porażki . Ale nawet jeśli mielibyśmy uzyskiwać podobne wyniki jak obecnie - nie będzie to dla klubu tak kastrofalne finansowo jak przy obecnym stanie kadrowym . Letni zaciąg piłkarzy powinien być bardzo ciekawy , na który większość ( w tym ja ) nie może się juz pewnie doczekać.
W zmiane całego funkcjonowania nie do końca chce mi się wierzyc , ale w redukcje kosztów , ogólnej mobilizacji - juz tak .
Poza tym jedna bardzo istotna zmiana - znikną w końcu kibice sukcesu . Taki przesiew też dobrze nam zrobi .
Natomiast komunikat klubu , jak i całe wystąpienie Bednarza , uważam za przełomowe w ostatnich latach w Wiśle . Nie czytałem tak istotnych i nie owijających w bawełnę słów juz dawno , o ile kiedykolwiek inny polski klub publicznie przestał ukrywać swoich dużych problemów .
|