|
Pablo mnie tez ta dzisiejsza informacja zaskoczyla. Bo jak to jest ze zarabiajac w tym sezonie z samych tylko premii od Uefa grubo ponad 20 mln zl nie liczac przy tym przychodow ze sprzedazy biletow oraz praw do transmisji telewizyjnych. Malo tego pamietam jak przed sezonem czytalem artykuł o tym jak procentowo rozkladaja sie wydatki na pensje pilkarzy i co sie okazalo? Ano to ze mamy jeden z najzdrowszych budzetow bo na pensje kopaczy wydajemy 55 proc przychodow. To jak to ma sie do tego ze dzisiaj nie jestesmy w stanie zapewnic ciaglosci w wyplatach? Czyzby Cupial z roli najwiekszeego dobroczyncy przyjal role najwiekszego wyzyskiwacza?
|