domin_czyzyny napisał(a):

Fialo, to jest oczywiste, że być trzeba to bez dwóch zdań na meczu z Ruchem - ten mecz naprawdę określa jakim jesteś kibicem.
Czy kibicem sukcesy, czy dzieckiem telefoniki, czy kibicem przychodzącym dla drużyny przeciwnej, itp.
Obecność na tym meczu potwierdzi to, że przychodzisz dla Wisły, że dla Ciebie wynik i sukcesy nie są najważniejsze, że uważasz że tak naprawdę WISŁA KRAKÓW tworzymy MY - kibice, a nie Cupiały, Basałaje (tfu), Bednarze, Meliksony, Jaliensy, Bunozy, itp.
ale śmiech to zdrowie, warto trochę pożartować - szczególnie z nieudolnej polityki naszych "działaczy", a nie z Wisły. Bo gdyby nawet taka głupia rzecz jak sprzedaż internetowa była, to myślę że ta dziura budżetowa byłaby trochę mniejsza...to samo tyczy się Białej Gwiazdy na koszulkach - ilu kibiców kupiłoby koszulkę oryginalną...
takie niby drobiazgi dla marketingu, a dałyby sporo dobrego.
|
A możesz gdzieś wcisnąć tych, którzy z chęcią przyjdą na Reymonta we czwartek o 17.00 pośpiewać? Poszliby oglądnąć nawet żaków, ale na widok Garguły i spółki dostaja palpitacji serca ?