Wyświetl pojedynczy post
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3303
Stary 04.04.2012, 13:35
Acapelo napisał(a):Wyświetl post
rozumię, że budżet jest rozliczany w roku kalendarzowym?
Tak

Acapelo napisał(a):Wyświetl post
w tamtym roku nie było pieniędzy z UEFA, bardzo możliwe, że przy dość wysokich wydatkach na kontrakty rzeczywiście Tf dała kasę na załatanie dziury
Rok 2011 mógł zostać zamknięty pod kreską - nie było wpływów pucharowych z UEFY za sezon 2010/2011, nikogo nie sprzedano, a sprowadzono wielu nowych piłkarzy. Ale to była INWESTYCJA, która zwróci się z pokaźnym naddatkiem w tym roku, kiedy w czerwcu wpłyną pieniądze od UEFA (2,1+1,6 = 3,7 mln Euro + premia za prawa medialne z transmisji TV, ok 1,5-2 mln Euro). Do tego należy doliczyć zyski z biletów za mecze pucharowe, które już zasiliły konto klubu. Razem wyniesie to około 6,5 mln Euro, ponad 25 mln złotych. To jak na nasze warunki bardzo duże pieniądze, wielokrotnie większe niż wydatki poniesione na ich uzyskanie.

Najwidoczniej właściciel klubu nie rozumie tego, co napisałem wyżej. Rok finansowy 2011 został zamknięty pod kreską nie przez złego Basałaja, Valcka, transfery do klubu i wysokie kontrakty, tylko przez brak transferów i zakręcony kurek z pieniędzmi wiosną i latem 2010, i w efekcie brak gry w europejskich pucharach w sezonie 2010/2011 i brak wpływów z tego tytułu w roku kalendarzowym 2011. Efektem wysokich kontraktów i transferów do klubu będzie to, co wpłynie do jego kasy od UEFA po zakończeniu tego sezonu i co już wpłynęło w formie biletów.

Panie Cupiał - czy Pan zrozumie wreszcie, że teraz Pan szykuje Wiśle kolejną zapaść finansową, tym razem na rok finansowy 2013? Przez właśnie takie ruchy jak widzimy, zamiast kontynuować to co dało nam duże pieniądze, czyli zamiast zimą przeprowadzić kolejną inwestycję, i pozyskać minimum 2-3 klasowych piłkarzy którzy daliby nam prawo do gry w europejskich pucharach w sezonie 2012/2013 i możliwość kolejnych dużych wpływów z UEFY po sezonie 2012/2013 czyli w połowie 2013 roku. Ale zrobił Pan jak zrobił, i tych pucharów w sezonie 2012/2013 nie będzie, nie będzie też w 2013 roku kolejnych ok 25 mln złotych wpływów za te puchary. Jest czego żałować, prawda?

Teraz Pan zakręcił kurek (czemu, skoro duże pieniądze przyjdą do Wisły w czerwcu?) identycznie jak wiosną i latem 2010 roku - z tego powodu w nadchodzącym sezonie identycznie jak w sezonie 2010/2011 nie będziemy w nich grać i rok finansowy 2013 zakończy się tak jak 2011. Czemu Pan powtarza wciąż te same gigantyczne błędy? Mam dla pana panie Cupiał jedną radę - proszę się rozpędzić i walnąć mocno swoją głową w ścianę.


EDIT: Jak zachowałby się właściciel racjonalny - analiza 5 kroków do zagaszenia kryzysu w Wiśle.

Już jesienią było wiadomo, że obecna kadra nie wystarczy by wygrywać w lidze. Właściciel postępujący racjonalnie widziałby to i podjął stosowne kroki, aby dać drużynie możliwość wygrywania wiosną w rozgrywkach ligowych. Osoba racjonalna wiedziałaby, że zamknięcie roku 2011 pod kreską to efekt wcześniejszych błędów oraz nakładów na piłkarzy, i że w skutek tych nakładów w czerwcu do kasy klubu wpłyną duże pieniądze. 5 kroków:

1) styczeń - postaranie się o pożyczkę krótko terminową na utrzymanie płynności do lata i zimowe transfery
2) zakontraktowanie co najmniej 2-3 klasowych piłkarzy w zimowym okienku (np Dawaszwili), którzy zapewniliby możliwość wygrywania w lidze, a być może i przejścia do kolejnej rundy Ligi Europejskiej po pokonaniu Standardu Liege.
3) obserwowanie jak zespół wzmocniony w zimie kwalifikuje się na kolejny sezon do gry w europejskich pucharach i jak do klubu wpływa premia za rozgrywki pucharowe w sezonie 2011/2012
4) czerwiec/lipiec - spłata zaciągniętej pół roku temu pożyczki krótkoterminowej ze środków, które wpłynęły od UEFA za rozgrywki pucharowe w sezonie 2011/2012
5) przeznaczenie większej części tego co zostało po spłaceniu zimowej pożyczki krótkoterminowej z około 6 milionów Euro Premii od UEFA, na kolejnych nowych piłkarzy i kontrakty dla nich.

I wszystko bez szumu i zbędnej afery, z kontynuacją obranej ścieżki i gwarancją kolejnych sukcesów.

EDIT 2
Ajax napisał(a):Wyświetl post
Bednarz powiedział że nie ma kasy
Tylko po co takie mówienie, że nie ma pieniędzy, jak to jest tylko problem przejściowy a gruba kasa wpłynie do klubu za 2-3 miesiące. No po co? Czy to nie jest wykorzystywanie tej sytuacji do manipulowania opinią i próba zwalenia winy tam, gdzie jej akurat nie ma? Czy ktoś ma kibiców za debili, którzy kupią bajeczkę, że problemy finansowe teraz to efekt Basałaja i Valcka oraz transferów i wysokich kontraktów na ten sezon? Przecież każdy wie, że jest coś takiego jak efekt odroczony działalności (w przypadku klubu sportowego to co dzieje się teraz nie jest efektem działań sprzed 6-12 miesięcy, tylko sprzed 18-24 miesięcy). Każdy też wie, że rok 2011 został zamknięty pod kreską nie przez transfery z ubiegłego lata, tylko głównie przez brak gry w europejskich pucharach w sezonie 2010/2011 w efekcie braku wystarczających nakładów na zespół latem 2010 roku. I każdy wie, że w czerwcu dzięki Basałajow i Valcksowi do klubu wpłynie gruba kasa. Każdy też wiie, że brak płynności to problem chwilowy i przejściowy, który można było w prosty sposób rozwiązać w oczekiwaniu na czerwcową wypłatę z UEFA. Czemu klub myśli że ludzie sobie z tego sprawy nie zdają, i chce robić z nas idiotów? Ja sobie wypraszam, a klub proszę o nie wciskanie kitu.

Można było przeczekać ten brak płynności zwyczajnie w spokoju oraz odpowiednio wcześnie podjąć środki do zaradzenia jemu, a nie opowiadać wszem i wobec przed kamerami że płynności nie ma. Przecież wraz z brakiem odpowiednich działań na utrzymanie płynności to takie paplanie to jest nic innego, jak narażenie klubu na szkody medialne, wizerunkowe i utratę zaufania u partnerów oraz przyszłych piłkarzy, którzy mogliby do nas trafić, a mogą ominąć szerokim łukiem słysząc ze się wypłaty spóźniały. To jest gigantyczny brak profesjonalizmu. Kłania się 5 kroków do celu, które napisałem wyżej.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 04.04.2012 o godz. 14:54.
Odpowiedz cytując