KOMINEK napisał(a):

Powstała sytuacja świadczy o
1) Radykalnie zmniejszamy wydatki a pieniądze z transferów LM LE i MP idą do Cupiała a pan Bogdan żegna się z Wisłą
2) Basałaj zarządzał Wisłą grubo ponad stan licząc jedynie na awans do LM i płynącą z tego gotówkę.
Jeżeli prawdziwa jest opcja 2 to, jakie niebotyczne wydatki generuje klub, jeśli pieniądze z pucharów nie wystarczyły do tego by uzyskać płynność finansową klubu.
Jeśli prawdziwa jest opcja 1 to jeszcze gorzej
|
popatrz na Legie, która w przyszłym roku będzie miała 2 x taki budżet jak my, mają sponsora na koszulkach, kasę za nazwę stadionu dla siebie, dużo większe ceny biletów, większą publikę, bogatych sponsorów, itp.
A też nie mają nadmiaru gotówki, po prostu profesjonalny klub generuje olbrzymie koszty.
My musimy dążyć do zwiększania przychodów, np. zamiast żądać 5 mln za reklame na koszulkach, zgodzić się na 3 mln, wyjść z opcją reklamy do firm w Krakowie, Małopolsce i całej Polsce.
Ustalić z właścicielem coroczną kwotą, którą nas wspiera - albo wyjść z propozycją szukania nowych właścicieli/współwłaścicieli.
Szkoda, że nikt nie zapytał Bednarza czy mają plany inwestycji przy R22 w nowoczesną bazę szkoleniową. Bo to sprawa kluczowa.
Jeszcze obecnie mając kilka baniek na transfery da się kupić kilku dobrych piłkarzy (w młodym wieku), ale niedługo będzie to coraz trudniejsze. Jak ich sami nie wychowamy, to ich mieć nie będziemy.
Dziwie się też, że nikt nie poruszył sprzedaży biletów przez internet, bo to może trochę zwiększyć frekwencje oraz sprawę BIAŁEJ GWIAZDY na koszulkach i gadżetach. Teraz sukcesów nie będzie i jak chcą zwiększyć sprzedaż to muszą adresować to do zagorzałych kibiców, a Ci patrzą na historię i tradycje bardzo. Bez Białej Gwiazdy i prawdziwego sklepiku nie mają co liczyć na większe zyski.