Nikt za nikogo nie będzie umierał. Weżcie się w garść i nie powielajce głupot. Zapległości finansowe w postaci premii czy bonusów w futbolu europejskim to norma. W budżetach kopaczy brak wpływu jakiejś premi nie stanowi nagle gigantyczne uszczuplenie dochodówna tyle aby coś manifestować. Daleko szukać w Hiszpanii takie Levante,aby nie przywoływać przykładów Grecji czy Cypru.
Tutaj chodzi o zwyczjany brak umiejętności przy braku systemu którym mają grać. A to ,że mają zostać wywaleni tym bardziej powinno ich motywować do lepszej gry, bo kto kupi miernotę z zespołu środka tabeli polskiej ligi ? Tym bardziej, że są to wyjątkowi słabi kopacze i muszą czymś przekonać ewentualnego pracodawcę. Tak więc sami sobie strzelają do włąsnej bramki, mimo iż strzelać nie potrafią

. Tak więc nie sądzę aby oni coś sami obmyślali i robii sobie na złość.
Problemem Wisły nie są obcokrajowcy ale jakoś tych obcokrajowców. Powtarzam jeszcze raz, podpisaliśmy masę gości nie chcianym w innych klubach, zwyczajne spady. Umiejętności wielce mierne a ambicji za grosz.
Trzeba kupować młodych wilków na głodzie gry, a nie jakieś niezrealizowane talenty z pustynnych terenów, tudziez przepędzanych ludzi z włansych pueblo. Do tego ich przepłacając.
A to ,że nie będzie grać Chavez to wzmocnienie czy osłabienie ?