|
O sytuacji w drużynie i motywacyjnych zdolnościach Probierza najlepiej chyba świadczy fragment z konferencji prasowej po meczu
- Zawodnicy zdobyli pierwszą bramkę od trzech meczów, a nawet się z niej nie cieszyli.
- Gdy zespół wyrównuje podchodzi inaczej do bramek niż zespół prowadzący - próbuje tłumaczyć szkoleniowiec.
|