fialo napisał(a):

....a, no to nie przychodźcie, nikt wam nie każe, no ja .......ę....
Wisla to nie piłkarze, tylko MY, na trybunach. Ja idę na mecz realizować swoją pasję, jaką jest WISŁA, spotkać się z kumplami na sektorze i pokazać znaczenie słowa WIERNOŚĆ, którym się tak wielu z was szczyci, a później przyjdą gorsze dni i "bilet za drogi". 20 pln to dużo ? 10 ?
Na ŁKSie i Ruchu okaże się ile mamy prawdziwych kibiców, którzy są z Wisłą niezależenie czy idzie czy nie.
I znając życie, atmosfera będzie najlepsza w sezonie. Po burzy słońce... !!!
|
Dobrze czytać Twoje posty, pokazujesz jak powinien zachować sie PRAWDZIWY kibic Wisły Kraków.
Ja uważam, ze powinnismy kupować te najtańsze bilety, ale powinnismy być na stadionie w jak największej liczbie.
Nie musimy ogladac patalacha jednego czy drugiego... więc te sektory na parterach naroznikow tez są ok.
Wisla to my. A naszym obecnym decydentom powinnismy pokazać, ze takie ceny na E,A i H to przesada i ZOSTAWIĆ TE TRYBUNY PUSTE. Nawet na naroznikach, moich karnetowych miejscach to tez ciut za wysoko.