gress napisał(a):

W mojej opinii (zaznaczam, mojej własnej) mylisz się i to strasznie. Dzisiaj Ruch wystawił chociaż jednego zawodnika z wielki umiejętnościami ? Nieźle wyszkolonego technicznie ? Porównaj umiejętności Meliksona z dowolnym piłkarzem Ruchu. Różnica widać od razu: oni dają z siebie maksa (albo przynajmniej dają dużo). Nasze gwiazdki mają duże umiejętności, niezłe wyszkolenie tylko po co się wysilać. Mistrza nie będzie wiec kasa lepsza nie wpadnie, kontuzje można złapać, skurcze po meczu mogę męczyć. Byle do końca meczu i jakoś to będzie. Wolałbym widzieć na boisku 11 chłopaków z techniką Wilka i jego zaangażowaniem, niż 11 z techniką Meliksona, który patrzą tylko żeby się nie zmęczyć a zarobić (nawiasem mówiąc, to już chyba taka natura jego rodaków...). Na koniec zaznaczam, że szanuję zarówno Ciebie, jak i twoje zdanie. Każdy ma prawo je mieć
|
Moim zdaniem gdybyśmy mieli 11 Wilków w składzie to bylibyśmy w strefie spadkowej. To, że piłkarz ma serce do walki to ja nie mam nic przeciwko. Bardzo się to chwali. Ale nie może być tak, że serce do walki jest jedyną zaletą. A na pewno nie od pewnego poziomu. Messi ma serce do walki ale nie dlatego gra w Barcelonie - gra tam dlatego, że ma kosmiczne umiejętności.
Na niższym pułapie typu I liga, II liga - tam są goście, których podstawową zaletą jest serducho do walki. Wilk się urwał z choinki grając dla Mistrza Polski. Po prostu nie ma umiejętności, żeby grać na takim poziomie do jakiego został zaangażowany przez czyjąś złą ocenę jego kompetencji. Pomyłki kadrowe się zdarzają - to nic strasznego. Ktoś w pracy dostanie awans przez przypadek i nie podobała nowym wyzwaniom to trudno... Wraca tam gdzie się jako tako sprawdzał. Problem w tym, że Wilk w dzisiejszej Koronie to raczej by grzał ławę o ile w ogóle łapał by się to meczowej 18-tki.
Ja uważam eksperyment z Wilkiem za zakończony. Jak on ma być podstawowym zawodnikiem, mózgiem drużyny to ta drużyna nigdy nie przeskoczy pewnego pułapu. W tym sezonie maksimum drużyny pod wodzą kapitana Wilka to jest 7. miejsce, które ciężko będzie utrzymać. W przyszłym sezonie może to być miejsce 9. albo 11. pozycja. Ja nie mam nic przeciwko Wilkowi jako np. rezerwowemu, który jest uzupełnieniem składu. Ale decydując się na takiego lidera, kapitana itd. trzeba szczerze sobie powiedzieć - walczymy o środek tabeli i spokojny byt w lidze. Tak będzie uczciwie.
Również szanuje Twoje zdanie i pozdrawiam
