fialo- o mecz z ŁKSem się nie martw jest wliczony w karnet, do tego to chyba jedyny przeciwnik w tej rundzie z którym MOŻEMY wygrać na własnym stadionie (do czego to doszło)
Teraz ludzie przychodzą tylko dla atmosfery na trybunach bo piłkarzy nie da się już oglądać ...
Byłem na wszystkich meczach w tej rundzie, ale odpuszczam ten jeden mecz z Ruchem i mówię NIE dla patałachów w Wiśle !
Może w klubie zobaczą, że kasa z biletów nie będzie się zgadzać i się przebudzą bo inaczej się do nich nie dotrze.