|
Piłkarze najsłabsi w klubie, którzy nie rokują walki o jakikolwiek cel poza obroną przed spadkiem:
Wilk - rezerwowy piłkarz Korony Kielce niestety nie zbawił Wisły i jej zbawicielem nie będzie nigdy. Jeden z najgorszych piłkarzy w klubie pod względem technicznym. Typowy piłkarz z klubu środka tabeli.
Jovanović - przykład piłkarza, który nie ma pojęcia o wykonywanym zawodzie a zagrał w LM. Nie umiesz grać w piłkę? To nic... jak będziesz miał farta to zagrasz w elicie. Razem z Wilkiem tworzą parę najgorszych technicznie piłkarzy w klubie i jednych z gorszych w całej Ekstraklasie.
Jaliens oraz Lamey - zblazowane gwiazdki ściągnięte przez Holendrów. Zupełnie zbędni w klubie czego nie trzeba niczym motywować.
Łukasz Garguła - skupiania się na liczeniu kasy i przybijaniu piątek z przeciwnikami po kolejnych przegranych meczach. Im wyższa porażka tym szerszy jego uśmiech na twarzy po końcowym gwizdku. Nieprawdopodobne, że ktoś taki nosi opaskę kapitana.
Nunez - wszyscy już chyba wiedzą dlaczego bał się w mieście poprzedniego klubu wyjść na ulicę. Koszmarny piłkarz będący częściej wzmocnieniem rywala niż klubu dla którego teoretycznie gra.
Palijc - tragiczny piłkarz, poziom I lub nawet II ligi polskiej ligi.
Kirm - wiadomo...
Jirsak - zupełnie bez sensu piłkarz. Nie rozwinął się w Wiśle ani o 1%. Jest cały czas taki sam lub nawet coraz gorszy.
Z tymi piłkarzami trzeba się pożegnać w pierwszej kolejności.
|