Panie Cupiał upokarzają Pana. Czy tak poważny człowiek jak Pan może pozwolić sobie na bycie w pozycji ruchanego w dupę? Najgorsze piłkarskie nieroby znalazły schronienie w Pańskim klubie. To wstyd niewiele mniejszy niż w 1993. Spędzają czas w CH Bonarka wydając Pańskie pieniądze, nie mają honoru, ambicji ani w większości umiejętności i talentu. Od wielu lat krążą wokół Pana sępy raz z lepszym raz z gorszym skutkiem próbując wyrwać dla siebie kawałek sukna zwanego Wisła Kraków. Do tej pory, na krajowym podwórku szło nienajgorzej , ale teraz? Czy nie dostrzega Pan jakim błędem było niezainwestowanie w szkółkę piłkarską 14 lat temu? Czy naprawdę uważa Pan, że lepiej płacić pensję Jaliensom, Lameyom, Nunezom, Ilievom, Jovanovicom, Diazom, Małeckim, Kirmom, Gargułom, i innym, których nawet nie chce mi sie wymieniać, czy nie lepiej było te pieniądze wydać na prawdziwe szkolenie młodych chłopaków, nawet gdyby kilku najzdolniejszych odeszło za darmo do czołowych klubów? Przecież i tak wszyscy wiedzieliby, że pochodzą ze szkółki Wisły Kraków. Wierzę, że kocha Pan Wisłę, osiągnął Pan wspaniałe rzeczy - największe sukcesy w historii klubu, ale ten model już się wyczerpał. Ironią jest, że teraz kiedy jest baza do budowy klubu z prawdziwego zdarzenia, także w skali europejskiej, władzę nad klubem przejmują znani szkodnicy jak Bednarz czy Kapka. Jeśli nie ma Pan pomysłu na dalszy rozwój i - w co wierzę - zależy Panu na Wiśle może czas pomyśleć o sprzedaży akcji, lub profesjonalizacji klubu. Dlaczego nie miałby powtórzyć sukcesu Pańskiej firmy - w skali Europy a nie tylko krajowego podwórka

?