Stado baranów bezwolnie prowadzone na rzeż z beczącym kozłem na ławce.
Bez rozróżnienia na Polaków i obcych, dobrze opłaconych i żle opłaconych, z wytatuowanym Reymanem i bez.
Skłaniam się do hipotezy, że zatrudnienie Probierza ma spowodowac efekt kozy
http://ballada-z-trupem.blog.pl/efekt-kozy,14350600,n
czyli Smuda wybawieniem.