TeeS napisał(a):

2. Po pierwszej propozycji rozegrania meczu na stadionie w Kielcach prezydent tego "pięknego" miasta od razu zgłosił veto - twierdząc - "nie ma k***a takiej możliwości.
3. Nagle wszyscy dochodzą do porozumienia i finał zaklepany. Jakich argumentów mógł użyć PZPN w rozmowach z prezydentem Kielc, który jeszcze 2 dni wcześniej kategorycznie odrzucał możliwość rozegrania meczu finałowego u siebie?
|
uwiebiam te spiskowe teorie dziejow wyssane z palca
artykuł z poprzedniego piątku ->
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,352...hcielismy.html