milosz napisał(a):

Łobodziński to była porażka, teza że Kirm jest wart swoich pieniędzy, jest tyleż oryginalna co komiczna .
|
Kirma swego czasu mogliśmy sprzedać za co najmniej trzykrotność kwoty za jaką go sprowadziliśmy. Sądzę, że po MŚ 2010 nie byłoby z tym żadnego problemu. Mówisz o piłkarzu, który w poprzednim sezonie strzelił 9 goli i miał 7 asyst. Podstawowym piłkarzu (rok wcześniej) reprezentacji grającej na Mistrzostwach Świata.
milosz napisał(a):

|
Diaz lepszy był u Skorży od innych obrońców ? Nonsesn, był zdecydowanie najsłabszy.
|
Nie manipuluj, tylko przeczytaj co napisałem... Był lepszy niż nasi obecni obrońcy.
milosz napisał(a):

|
Jaliens w 2011 grał źle, ale w drugim roku gra dobrze, kogoś to boli czy co !?
|
Tak, za te pieniądze powinien grać znacznie lepiej. W tym sezonie miał kilka błędów, więc nie gra znowu tak super. Wiosna to nie cały sezon. Zapominasz jak grał za RM?
milosz napisał(a):

|
I fajnie że zarabia Pareiko więcej od Pawełka, ale ile to my nie wiemy, załóżmy że więcej, a co gorszy jest od Mariuszka !?, jakby takiego znalazł tylko za pensję to by u na grał, ale znajdował gorszych w tym problem.
|
Nie jest gorszy, jest lepszy. Bednarzowi nie dano tyle na bramkarza.
milosz napisał(a):

|
Marcelo to był fuks podany na tacy a nie brazylijskie kontakty Jacusia.
|
A Melikson?

. Sukces Bednarza to fuks, sukces Stana to umiejętności. Porażka Bednarza to jego słabość, a u Stana wypadek przy pracy. Obiektywizmu trochę!
milosz napisał(a):

|
Pan Bednarz to porażka i śmiesznie wypadają jego obrońcy, śmiesznie i chwilami też tragikomicznie, bo niestety znowu jest ten nieszczęśnik w Wiśle Kraków, na dodatek z niezatapialnym Kapką.
|
