BiałaGwiazda napisał(a):

|
Dżeko kosztował 4 miliony euro,więc nie było co nawet do negocjacji podchodzic.Niestety,ale lepszego niz Jirsak za tą cene(700 tysięcy) ciężko było znaleźc.
|
Mam wrażenie, że Jirsak był dobrym transferem. Zdaje mi się jednak, że jego charakter przeszkodził mu w udowodnieniu Skorży, że to na niego warto postawić. Kto wie, czy gdybyśmy go gdzieś po roku wypożyczyli nie byłby teraz piłkarzem o którym mówilibyśmy w samych superlatywach. Ja pamiętam jego wrzutki na centymetry, inteligentne zagrania, świetnie wykonywane stałe fragmenty (choćby asysta przy bramce Clebera w meczu z Barceloną). Potencjał miał naprawdę niezły. Cena była odpowiednia.
Tak samo nie można winić Bednarza za Gargułę, czy Niedzielana. W momencie podpisywania umów to były realne wzmocnienia. Pech chciał, że zaraz potem jeszcze w barwach Bełchatowa Garguła doznał poważnej kontuzji. Podobnie sprawa się miała z Niedzielanem. Przed kontuzją zagrał kilka meczów i grał nieźle, po kontuzji w naszych barwach nie dostał już szansy i się z nim pożegnano.