Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16429
Stary 02.04.2012, 17:33
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Drozd to tak jak Ty nie byłbyś zmanipulowany
Jesteś tak jak my wszyscy, powiedziałbym, że nawet wyróżniasz się w tym temacie odkąd pamiętam. A skoro w żadnych innych tematach nie piszesz (no oprócz Smoleńskiego) to można traktować to, że masz jakąś misję na tym forum.
Pewnie że mam misję, każdy myślący powinien mieć. Obalać brednie serwowane przez mainstreamowe media i rozpowszechniane przez lemingi. Cieszę się że uważasz, że się wyróżniam choć ja wcale tak nie uważam.

Musisz też rozróżnić bycie manipulowanym i tu zgoda wszyscy jesteśmy manipulowani od bycia zmanipulowanym. Bo to zasadnicza różnica. Żebyś mógł mnie zakwalifikować do tej drugiej grupy musisz użyć jakiegoś przykładu który to potwierdza. I nie ma znaczenia czy piszę w innych tematach, chyba to rozumiesz. Używając takiego argumentu, pominę ze fałszywego, starasz się właśnie manipulować. A podatni na manipulację zawsze się znajdą i rozwiną tezę z sobie właściwą bystrością. Żenada.

Niekonik napisał(a):Wyświetl post
Wyciagnales mi to z ust a raczej z palcow zwazajac na to, ze klikamy w klawiature

Chcialbym dodac jeszce to, iz mam czasami wrazenie, ze kiedy w naszym panstwie sie zle dzieje, Drozd zaciera rece z radosci bo znowu bedzie mial mozliwosc zablysnac na forum oskarzajac o wszystko Tuska i jego parti. Nie chce mi sie przegladac historii ale jestem ciekawy co pisal w tym temacie kiedy na szczycie byli Kaczyscy, a problemy byly podobne?
Nic nie pisałem bo przed 2005 rokiem takiego zakłamania nie było. Zaczęło się dopiero jak PiS zgarnął całą pulę. Dodam że wtedy głosowałem na Tuska i Rokitę. Bo sprawiali wrażenie otwartych i niechętnych komuchom. Do dziś sobie to wyrzucam. Zaczęły się "moherowe berety", "krzywo wiązane sznurowadła", "państwo policyjne PiS" "ogólnonarodowa walka z kaczorami" nawet włatcy móch walczyli z kaczorami. A rzeczywiście w Polsce było tak przesrane że brakowało cementu i cegieł na składach budowlanych. Więc powiedzieć ze za PiS i teraz problemy są podobne może tylko leming.

Dzisiaj czy ktoś mówi o policyjnym państwie PO? Dlaczego skoro

Cytat:
"Jesteśmy na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej i co więcej po raz kolejny pobiliśmy własny rekord. W czym państwo rządzone przez Donalda Tuska pokonało całą europejską konkurencję? W inwigilacji obywateli. Tak, jesteśmy wyspą, ale nie zieloną, tylko wyspą inwigilacji" – napisał na swoim blogu w Onecie Marcin Mastalerek. "Informacja o skali inwigilacji jest szokująca" - dodał.

Jak czytamy na blogu posła PiS, "według danych, jakie zdobyła fundacja Panoptykon w 2011 roku prawie dwa miliony razy, dokładnie jeden milion 850 tysięcy razy polskie służby specjalne, policja, prokuratura sięgały po nasze billingi (do kogo dzwoniliśmy, wysyłaliśmy smsy), po informacje w jakich miejscach logowały się nasze telefony, a nawet jakie strony internetowe odwiedzaliśmy".

"Informacja o skali inwigilacji jest szokująca. Ale również szokuje informacja, że za rządów Donalda Tuska co roku liczba informacji zbieranych o połączeniach Polaków drastycznie rośnie. W ubiegłym roku sięgano po nasze dane telekomunikacyjne prawie pół miliona razy więcej niż w 2010 roku. Zaś w porównaniu z rokiem 2009 aż o 800 tys. razy więcej. Przy takiej dynamice wzrostu prawie pewne jest, że w obecnym roku liczba ta przekroczy dwa miliony"
I wyjaśnienie dla lemingów


Cytat:
Rzeczniczka prasowa MSW w specjalnym oświadczeniu przesłanym do mediów tłumaczy, że w związku z tym, że użytkownicy telefonu mogą przenosić swój numer do innych operatorów, "w sprawie jednego numeru pojawia się kilka zapytań". "To jednak nie gwarantuje odpowiedzi, gdyż łącza i pule numeryczne są dzierżawione do mniejszych usługodawców - skutkuje to kolejnymi zapytaniami" - wyjaśnia.

Odpowiadając na zarzuty, że polskie służby najczęściej w Europie sięgają po billingi firm telekomunikacyjnych, zaznacza też, że dla jednego numeru telefonu niejednokrotnie trzeba wysłać oddzielne zapytania o dane aktywacyjne, numer IMSI i numer aparatu IMEI. "Tak, więc po raz kolejny w jednej sprawie pojawia się kilka zapytań" - twierdzi Małgorzata Woźniak.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-on...wiadomosc.html

Ciekawe czy w innych krajach UE nie wolno przenosić numerów, a przestępcy mają zawsze jeden telefon na abonament
Ostatnio edytowane przez Drozd : 02.04.2012 o godz. 18:09.
Hej Nasz TS !!