Mareq napisał(a):

Nie tyle selekcjonować co podchodzić z dużą dozą ostrożności do informacji medialnych i samemu na miarę możliwości weryfikować stan faktyczny kierując się poważniejszymi źródłami
|
To mniej więcej miałem na myśli. W ogóle nie jest to łatwe, bo tak naprawdę nie jesteśmy w stanie oglądać zdarzeń na przykład w polityce bez pośrednictwa mediów (chyba że sami jesteśmy politykami lub dziennikarzami i jesteśmy w centrum wydarzeń, ale nie sądzę, by był tutaj na forum ktoś taki

). Trzeba więc mnóstwa ostrożności. Można czytać Wyborczą czy tam Gazetę Polską, jeśli wiesz, kogo lubią, kogo nienawidzą, w jakich sprawach lubią kłamać czy nieco naginać fakty. To samo z każdą inną gazetą, radiem i telewizją. Ale mimo wysiłków tak naprawdę zwykle dajemy się bardziej lub mniej świadomie zaciągnąć na którąś ze stron barykady. Tak to już jest...