Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18421
Stary 02.04.2012, 10:19
Dla mnie zachowania małego niczym się nie różni od zachowania kibiców wygwizdujacych własną drużynę.
PM zachował sie identycznie jak rozżaloni kibice. Jeden pokazał że nie podziela decyzji trenera, w dupie ma granie w takiej zbieraninie a kibice wygwizdali postawę i zarazem pracę wykonywaną przez piłkarzy i trenera.

Każdy z kibiców jesli by dorwal mikrofon z całą pewnością by pojechał wiazanke lepsza niz Małecki. Jeśli na wypietdoleniu za błonia by tylko się skończyło to byłby cud.

Jedno i drugie zachowanie było żenujące i oznaczało wypiecie dupy na drużynę. Niczym się od niego nie roznicie, Zbiorowość czynu nie jest w tym wypadku okolicznością łagodzącą. Wszystkie wyzwiska i epitety do Małeckiego tak naprade kierowaliscie do samych siebie.

Jesli on według wszystkich zainteresowanych nie zasługuje być w tym klubie to liczę na to że też was więcej naR22 więcej nie zobaczę. Jeśli on jest debilem nie godnym szacunku a jego miłość do Wisły jest fałszem, to nie trzeba chyba tłumaczyć wszystkim co to oznacza dla inteligentów z trybun.

Uważacie że on sieje ferment w szatni a wy siejecie ferment na trybunach !
Zastanawiam się jakim trzeba być ślepym ignorantem żeby nie widzieć tego co wydaje sie oczywiste dla kibiców szanujacych własną drużynę.

Śmiać mi sie chce gdy czytam ze Małecki okazał brak szacunku ikonie Wisły - Moskalowi , a wy jaki szacunek okazaliscie drużynie i sztabowi trenerskiemu? Żaden.

Może w końcu wszyscy zrozumiecie że takimi zagrywkami nic dobrego nie wnosicie, to świadczy tylko o braku szacunku dla wszystkich którzy angażując się w Kadrę nierzadko dają więcej niż powinni. W gazetach o nich nie piszą, a często odwołają kawał roboty. Fakt , nie zawsze wychodzi ale jest nie do pomyślenia wygwizdanie czyjejś pracy. Bo gwizdzac nie robicie tego na pilkarzy czy nawet samego PM. Wy wypinacie sie na cała ekipe która wspólnie pracuje.

Oba zdarzenia nigdy nie powinny mieć u nas miejsca, są one niegodnego kibica i piłkarza. Czyż to tak wiele wspólnie się starać i wspomagac w imię naszego klubu?
W domu każdy może robić co chce ale będąc na stadionie musi panować jedność , każdy z nas jest z powodu Wisły dlatego trzeba wspólnie się cieszyć sukcesem klubu , jednak czasem przełknąć gorycz porażki przyjdzie. Wzloty i upadki nie są piłkarzy czy kibiców . Wszystko to sie odnosi do jednego mianownika - Wisła Kraków.

Mam nadzieję że choć niektórzy zrozumieją o co biega, bo od jakiegoś czasu az przykro sie robi czytając to co sie dzieję.
Trudno, zdarzyło sie i tyle. Trzeba puścić w niepamięć. Niech to bedzie nauczka na przyszłość.

Zgoda Buduje - Niezgoda Rujnuje.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 02.04.2012 o godz. 10:24.
Odpowiedz cytując