domin_czyzyny napisał(a):

Ale wybacz , zdobyć LM graczem pokroju Lameya?! To nawet kielbasozerca, piknik który sobie o nim poczytal wiedzial, ze koleś jest wysmiewany w swoich klubach jak Branco u nas w zeszłym sezonie. I na pewno LM z nim nie ugramy..
Ogólnie wina Basalaja jest taka, ze pierdzial na słodko, a nic dla Wisły nie zrobił. Nie ruszył z kopyta odnośnie bazy, szkolenia, przyszłości.
W klubie jest KAPKA, który przyczynił sie do problemów finansowych! Co to w ogóle znaczy? To on znów nam wypatrzy Bunoze czy innego paralityka!
Czy nie powinnismy śpiewać na stadionie:
CUPIAŁ! CO?! ..........(wiesz co)
|
A czy on ma wybudować za swoje?

Nie sądzę by było by go stać mimo dużych zarobków."Pierdział na słodko również odnośnie muzeum Wisły, sklepiku z prawdziwego zdarzenia, restauracji -robił to na swojej pierwszej konferencji, przy mediach(jest to na youtube).Myślę, że miał powody że to zrealizuję, a te nakreślił mu właściciel, który go długo namawiał na powrót do Wisły.
Słyszałem wiele razy, że Basałaj po macoszemu traktuje fanatyków, do Wisły podchodzi jak do przedsiębiorstwa, a kibiców jak do konumentów z galerii, ale jeśli chodzio rozwój klubu, uważam, że ciężko go ocenić, ze względuna to, że nie miał wystarczających środków, sam przy tym narażając się na obstrzał mediów kibiców co z realizacją obietnic.
Nasz klub, to kolos na glinianych nogach a jego wartość(?) stanowi historia (mimo że SSA to nie TS) i kopacze.Stadion jest miasta.Nie mamy nawet porządnego boiska treningowego nie mówiąc już o jakijś tam ostatniej desce ratunku pod postacią akademii piłkarskiej.Nasz klub zbudowany jest na łajowej, bagnistej ziemi bez fundamentów.