raindog napisał(a):

|
Dobrze wiem, co wtedy pisali, gdyż wtedy uważałem i nadal uważam, że jedynymi sensownymi informacjami, z jakimi można się spotkać, jest oficjalna strona oraz oni. Dlaczego oficjalna, wiadomo. Dlaczego oni? Bo to co mówią w sprawie transferów, sprawdza się, a więc trzeba być głupim, by twierdzić, że goście nie mają dostępu do wiarygodnych informacji.
|
Oczywiście że mają dostęp. Bardzo selektywnie dozują prawdziwe informacje. Gdyby tego nie robili, ich wiarygodność byłaby zerowa. A tak - są kolesie tacy jak Ty, którzy uwierzą we wszystko w zamian za informację o transferze Wilka na kilka dni przed innymi.
Wszelka ich działalność służy moderowaniu nastrojów. Kiedy sprzedawaliśmy Głowackiego oni pierwsi dementowali i uspokajali, że nie sprzedamy dwóch podstawowych stoperów w jednym okienku.
raindog napisał(a):

Wyprzedaż?
Sprzedaliśmy trzech zawodników - dwóch rzeczywiście solidnych, a trzeci to Diaz za naprawdę niezłe pieniądze
|
Nie chcę być złośliwy, ale ewidentnie w tym momencie traktujesz swoich czytelników jak debili.
Sprzedaliśmy dwóch podstawowych stoperów oraz stopera/lewego obrońcę/def. pomocnika. Do tego odszedł Jop, czyli rezerwowy stoper. Nie przypadkowo z Karabachem grała para Kowalski-Bunoza.
Zabawne, ale drugiego lewego obrońce straciliśmy w następnym okienku, stąd późniejsze eksperymenty z Pajliciem/Branco.
Trzeba być kompletnym ignorantem bądź kłamcą liczącym na słabą pamięć czytelników, żeby bagatelizować rozpieprzenie całego bloku obronnego w jednym okienku. Dodajmy - jedynej formacji, która w ówczesnej Wiśle spełniała dobrze swoją rolę. Efekty tego mamy do dziś.
Realnie rzecz biorąc -
sprzedaliśmy wszystkich zawodników, jakich mogliśmy. Kogo jeszcze chciałbyś z ówczesnego składu opchnąć? Sobolewskiego i Clebera?
To nie była żadna wyprzedaż. Co to to nie! Sprzedaliśmy tylko pięciu zawodników (w tym niemal cały blok obronny w jednym okienku). Co prawda reszty nikt nie chciałby kupić za jakiekolwiek sensowne pieniądze (bądź w ogóle, wiadomo o kogo chodzi), bo byli za starzy, za słabi lub po prostu: nie mieliśmy praw do ich kart zawodniczych. No ale fakt jest faktem: zostali Jirsak, Kirm, Garguła, Kowalski, Cleber, Sobolewski.
Słabo mi...
"Sprzedaliśmy trzech zawodników" - myślę że powinieneś zgłosić się do maci0sia. Macie podobny styl.
Acha, to "dwóch naprawdę solidnych" było żałosne. Serio, mogłeś sobie darować. Dwóch najlepszych stoperów ligi, obaj poradzili sobie w o wiele silniejszych ligach, Marcelo pewnie niedługo sprzedadzą do Bundesligi.
Żenada.
Z mojej strony koniec dyskusji, nie ma z kim. Jeszcze chwila i zaczniesz udowadniać, że Bunoza jest "bardziej solidny" od Marcelo, Chavez to godny następca "Głowy", a wtedy moderatorzy będą mieli masę roboty w temacie. I nie piszę tu o sobie, po prostu paru kibicom rzeczywiście mogą puścić nerwy.