milosz napisał(a):

W obliczu tych rewelacji (czytaj bajek) proponuje myśleć samodzielnie a nie wierzyć artykułom robionym na zamówienie nowej ekipy Pana Bednarza, oj naiwnych nie sieja tylko sami się rodzą.
Po 9 latach graliśmy wiosną w europejskich pucharach, ciekawe ile będziemy czekać na kolejna taką okazję, to a propos tego co osiągnęli Holendrzy w Wiśle.
|
Najmocniej przepraszam, że śmiałem napisać coś, co jest sprzeczne z linią partii - tj. Stanislus Valcx jest najwspaniajszy na świecie, sprowadził samych świetnych piłkarzy w dodatku za darmo, a także zapewnił nam mistrzostwo Polski, awans do LE i "3 min od LM"
Pora spojrzeć na fakty. Zatrudniano na potęgę zawodników słabych, po jakichś dziwnych układach mendżersko-osobistych (vide Jaliens, Lamey i Nunez), płacono im pensje, na które nie zasługiwali, wszystko postawiono na jeden cel. I jak pisze murray - .......ło, bo .......nąć musiało. Tak się zawsze kończy myślenie krótkowzroczne.
Mam tylko nadzieję, że po sezonie odejdą nie tylko ci z kończącymi się kontraktami, ale także takie asy jak Kirm czy Jaliens. Ważne też jest nastawienie bossa, bo on tu jest kluczową personą, oby tylko chciało mu się podjąć jeszcze jedną próbę kreacji dobrej drużyny, bo o ile pamietam to każdy kryzys za czasu BC, kończył się później MP, to że tego sukcesu nie dało sie później spożytkować to jest już inna kwestia.
A najlepszym świadectwem o tym, że nie dzieje sie najlepiej jest fakt, że odwiedzałem Bonarkę dwa razy w tamtym tygodniu, a Gordana ani widu ani słychu
