Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12870
Stary 01.04.2012, 18:29
rozarian napisał(a):Wyświetl post
Od dwóch lat oglądam ligę argentyńską i twierdzę,że 99,9% (reszta 0,01,to błąd statystyczny) piłkarzy tam grających jest lepsza od Nuneza. To doprawdy wielka sztuka,wybierać dobrego grajka z tamtego kraju i trafić na Nuneza. Prawie taka sama,jak celować z flinty z 5 metrów w drzwi od stodoły,a trafić w kurnik,który jest za plecami. Amen.
Nie bluźnij na Valcxsa który go wynalazł!

To święty człowiek jest. Żadnych błędów nie robił
(To taka reakcja bezkrytycznych akolitów Stana na forum, albo jesteś wyznawcą albo wrogiem)

A na poważnie.

Rios jednak był dużo słabszy. Nunez mimo swoich wielu wad (głównie bezmyślność), ujdzie. Problem to duże odstępne i spory (podobno) kontrakt. Dlatego z ulgą go pożegnam. Ale mimo wszystko bardziej przydatny niż Rios.

Gorsze wpadki Stana to Jaliens i Lamey.

Ostatnio tak się zastanawiałem nad tymi transferami i doszedłem do wniosku że nawet świetne CV w przypadku Jaliensa nie jest dla Stana usprawiedliwieniem że go sprowadził. Dlaczego?
(Argument o świetnym CV Jaliensa wielokrotnie poruszali jego bezkrytyczni wyznawcy że niby każdy kupiłby Jaliensa jak kota w worku. Owszem, może każdy laik kibic, ale nie powinien tego robić taki profesjonalista jak Stan)

Stan jako dyrektor sportowy powinien poznać naszą ligę. Zobaczyć jak tu się gra.
Jakiś czas wcześniej Parchactwo sprowadziło Radomskiego i Suarta do szeregów obronnych. Radomski chwalony w Holandii (grał tam wiele lat) okazał się wielką klapą. Za mięki do walki wręcz a zarobki kosmiczne. Suart przychodził z niższej ligi holenderskiej i jako obrońca okazał się jeszcze większą klapą. Czy na tym przykładzie Parchatych nie powinien mieć wątpliwości że mięko grający obrońcy holenderscy to nie jest dobry pomysł? Nie dość tego funduje nam dwóch drogich obrońców grających jak przysłowiowy Pietrasiak! (Jaliens, Lamey). Pietrasiak jest przynajmniej połowę tańszy grając taki sam piach....

Ponadto ma wielu znajomych z branży w Holandii, chyba nie był zaskoczony tym że Jaliens głównie grzał ławę i grał coraz słabiej?

No dobra, teraz czekamy na popisy Bednarza, Stana już nie ma. Niech teraz inni się wykażą.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 01.04.2012 o godz. 19:18.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując