jova napisał(a):

Dług niewiele ma do rzeczy. Lepiej patrzeć na zmianę wartości firmy (majątek) niż na zysk/dochód/przychód
"Dla celów podatkowych w przypadku osób fizycznych, co do zasady, dochodem ze źródła przychodów jest nadwyżka sumy przychodów z tego źródła nad kosztami ich uzyskania w
roku podatkowym."
Czy firma może mieć milion złotych długu i być dochodowa? IMHO może.
Dług nie wpływa bezpośrednio na zyskowność. Obsługa długu/spłata rat owszem.
IMHO jakbyśmy sprzedali teraz Meleksa za 20 mln E to i tak nie zobaczymy zysku w Wiśle. Wszytko poszłoby od reki na obsługę długu wobec Telefoniki z racji na to iż od zysku zapłacilibyśmy podatek.