|
Męczy mnie już czytanie o tym niedobrym Cupiale, który dług odbiera, żyć Wiśle nie dale.
Bzdury i jeszcze raz bzdury.
Budżet Wiśle dopina się jedynie sprzedażą zawodników (a czasem pomimo tej sprzedaży i tak się nie dopina).
Napominam wciąż, że dostajemy rok w rok ogromne wsparcie od Telefoniki (za 2009 rok było to 7milionów!!!) co jest pośrednią formą dotacji (bo nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że Telefonice potrzebna jest reklama "konsumencka") - to zresztą powszechna praktyka, tak jest w Lubinie, Bełchatowie, poniekąd w Cracovii.
|