anthony09 napisał(a):

4. Nunez (szkoda mi go, bo dobry ale zbyt drogi)
[/B]
|
Od dwóch lat oglądam ligę argentyńską i twierdzę,że 99,9% (reszta 0,01,to błąd statystyczny) piłkarzy tam grających jest lepsza od Nuneza. To doprawdy wielka sztuka,wybierać dobrego grajka z tamtego kraju i trafić na Nuneza. Prawie taka sama,jak celować z flinty z 5 metrów w drzwi od stodoły,a trafić w kurnik,który jest za plecami. Amen.