Wyświetl pojedynczy post
Eternit
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#714
Stary 01.04.2012, 12:37
Jak wygląda codzienność ME
Cytat:
Kilka słów o przegranej Młodej Ekstraklasy w Warszawie, oraz kilka faktów z życia codziennego młodych Wiślaków. Zapraszamy do lektury o systemie szkolenia młodych piłkarzy w Wiśle.

Kiedy pierwsza drużyna Wisły zawodzi swoich kibiców, pozostaje nam liczyć na "drugi garnitur". Po ostatniej wygranej nad Ruchem, w sobotę Młoda Wisła grała z Legią Warszawa, w której grało aż siedmiu piłkarzy z pierwszej drużyny. W tabeli Młodej Ekstraklasy Warszawiacy są na pierwszym miejscu z dorobkiem 46 pkt., natomiast Wiślacy uplasowali się na 13 miejscu z 19 punktami.
Choć w pierwszych minutach starali się atakować, ich strzały nie były skuteczne. W ósmej minucie stracili pierwszą bramkę, co tylko dodało im zapału do walki o pozytywny wynik. Jednak gdy do piłki doszli bardziej doświadczeni gracze, zawodnicy z Krakowa nie mieli szans. Choć walczyli do końca, i (jak podaje oficjalna strona Legii) "W spotkaniu nie brakowało ostrych starć, a sędzia często przerywał grę", to stracili aż pięć bramek.
Kolejne spotkanie MESA zagra w czwartek z Jagiellonią Białystok w Krakowie. Mamy nadzieję, że młodym adeptom zostanie udostępnione główne boisko, żeby nie musieli grać w wątpliwie dobrych warunkach podkrakowskiego Zabierzowa.
Klub szczyci się rewelacyjnym stanem murawy, podczas gdy rozgrywane są na niej tylko mecze pierwszej drużyny. Czy zaszczyt, jakim jest zielona murawa i szkolenie "greenkeeperów", jest ważniejsze niż zapewnienie odpowiedniego boiska dla przyszłych piłkarzy Wisły?
Bo przecież codzienne treningi druga drużyna Białej Gwiazdy odbywa na bocznym boisku "lekkoatletycznym", gdzie prześwity piasku widać z daleka. Zawodnicy muszą wychodzić na trening w trampkach halowych, zamiast w korkach, bo jak się nie trudno domyślić, robią im się odciski na nogach. "Murawa" jest twarda i nierówna do tego stopnia, że biegnąc piłkarz musi patrzeć pod nogi, żeby nie skręcić kostki. Co więcej! Aktualnie podczas treningów w Młodej Ekstraklasie drużyna składa się z 12,13 osób! Sześciu piłkarzy przeszło do pierwszej drużyny, a do drugiego zespołu włączono juniorów, czyli dzieci. No bo jak osiemnastoletni letni chłopak ma trenować z czternastolatkiem?! W ostatnim tygodniu na jednym treningu były aż trzy drużyny Wisły: MESA, juniorzy starsi i juniorzy młodsi.
Gdzie w takim razie koordynacja, którą tak niedawno chwalił się klub? Czy w tłumie chłopców na jednym boisku, piłkarze mogli się spokojnie przygotować do pojedynku z Legią?
Kolejnym nie poruszanym problemem jest ciężko lub w ogóle nie dostępny sprzęt do trenowania, ale w ten temat się aktualnie nie zagłębiamy.
Łatwo jest narzekać, że młoda drużyna jest słaba, bo wiecznie przegrywa, ale chyba nie od dziś wiadomo, że młodzież w Wiśle jest bardzo zaniedbana.
Dzisiejsza porażka 5:1 z Legią udowadnia jak wielka jest przepaść między systemem szkolenia w Legii, a brakiem systemu w Wiśle.
S K W K
Odpowiedz cytując