|
Co do Kirma to może nowy trener przygotowania fizycznego przywróci go do życia. On przede wszystkim powinien zmień swoją sylwetkę, może obuwie na bardziej czułe. To był przecież bardzo dobry technicznie zawodnik, a u nas się zrobiło takie drewno. Niech popracuje z nowym trenerem nad gibkością, balansem, zwrotnością to może wróci do formy. Za dużo w nim siły fizycznej takie mam wrażenie. Taka masa mięśniowa przeszkadza w akcjach ofensywnych, może do 1 ligi angielskiej to by pasował.
Kirm ma duży potencjał, ale niestety ktoś u nas za mało czasu mu poświęcił, ten zawodnik u nas się po prostu zmarnował. Zamiast pracować z nim nad techniką, dokładnością i szybkością zagrań to mam wrażenie, że go mięśniowo rozbudowywali. On wogóle nie ma odejścia na pierwszych metrach, ktoś z niego zrobił wytrzymałościowca, moim zdaniem dostał trening jak boczny obrońca, a nie skrzydłowy. Tymczasem on wytrzymałość ma wrodzoną i powinno się pracować nad odejściem na pierwszych metrach, sprintami itp. Tego mu brakuje, bo gdyby był szybszy na pierwszych metrach to byłoby mu ze wszystkim łatwiej.
Ile znaczy trening fizyczny i jaki ma wpływ na formę ofensywną można zobaczyć na przykładzie Paljica. On teraz jest totalną fajtłapą w ofensywie, a to właśnie przez małą zwrotność, przyspieszenie- pracowano nad masą, siłą itp.
Dziwię się, że nikt o tym nie mówi w przypadku Kirma, tylko każdy go jedzie. Widocznie nam nie zależy żeby reprezentant Słowenii grał dobrze w piłkę. Kirm ma swoje atuty, jest obunożny, ma doskonałą kondycję wrodzoną, mam tylko wrażenie, że puścili go samopas bez żadnego pomysłu jak go rozwijać. To świadczy o małej wiedzy naszego sztabu szkoleniowego moim zdaniem. I zobaczymy czy przy innym trenerze przygotowania fizycznego ten zawodnik nie odżyje. Akurat jeżeli chodzi o trening fizyczny to uważam, że było dużo niedociągnięć. Podobnie Garguła ma w tej kwestii dużo do nadrobienia i zobaczymy czy ci zawodnicy nie odżyją po przygotowaniach do rundy z nowym trenerem. To nie przypadek, że niektórzy zawodnicy świetnie się prezentują fizycznie np. przy Lenczyku. Jego akurat bym podpytał o Gargułę, jak dobrze go fizycznie przygotować, bo on ma właśnie w tym braki. Nie jest zbyt szybki, w Bełchatowie grał na pełnym gazie 90minut, teraz mu tego wyraźnie brakuje. Przypomnę tylko jak się prezentował Niedzielan jak od nas odszedł.
Może akurat wymiana trenera od przygotowania fizycznego i większe zróżnicowanie treningu pomoże. Tylko czy nowy jest rzeczywiście lepszy.
Wbrew pozorom to stanowisko jest równie ważne jak pierwszy trener, bo bez właściwego przygotowania fizycznego trener nie ma szans wyciągnąć z zawodników 100%. Nawet najlepszy.
Możecie się śmiać, ale obuwie ma wielkie znaczenie dla zawodników ofensywnych. Jak graliście to wiecie jak zmienia się czucie piłki w zależności od dobranego obuwia.
U nas nikt tego nie kontroluje jest totalny samopas. I nikt mi nie wmówi, że Kirm nie jest zawodnikiem zagubionym, do tego pozostawionym na pastwę losu.
W profesjonalnym klubie nikt go przez 3 lata nie potrafi nauczyć sprytu, jak wejść przed rywala, jak się przewrócić. Drewno z niego zrobili, wytrzymałościowca nie wiem po co jak dostaje chyba najwięcej swobody taktycznej zaraz po Meliksonie. Żadnych schematów rozegrania, żadnych wyuczonych schematów, przecież rozegranie na 1 kontakt to u nas nie istnieje. Kirm się zastanawia komu piłkę podać, a potem jego podania stają się bardzo niedokładne. Przecież jego odbudowę to od podstaw powinni zacząć, od skupienia na celnym podaniu do najbliższego partnera. Ile on piłek stracił z powodu tego, że w najprostszych sytuacjach szuka dziwnych rozwiązań. Taktyka ofensywna, przewidywanie u tego zawodnika to mniej niż zero. I to wina tylko i wyłącznie trenerów.
Czasami mam wrażenie, że u nas trener to jest od konferencji prasowych. Ile czasu poświęcają na promowanie się w mediach zamiast wypracowywać z zawodnikami do perfekcji proste schematy.
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 01.04.2012 o godz. 08:52.
|