milosz napisał(a):

|
poza może lekkomyślnymi faulami piłkarzy Twojej drużyny i ich rozpaczliwa obrona wyniku 0-0.
|
W zasadzie mógłbym nawet zacząć przepraszać za tą rozpaczliwą obronę. Faktycznie - Legia się skompromitowała. Z tym, że problem polega na tym, że ja żadnej rozpaczliwej obrony nie widziałem. Jeden kocioł i strzał Małeckiego.
Dłużej tematu nie ciągnę.
1q2 napisał(a):

|
To prawda tyle że musisz przyznać że na tle kabaretowej Wisły, wcale nie prezentowaliście się dużo lepiej.Do tej 1 czerwonej kartki to była obustronna chujnia ze wskazaniem na nas(w sensie że trochę większa)
|
Oczywiście, że tak. Nie wydaje mi się by ktokolwiek negował fakt, że gramy bardzo słabo, zdecydowanie poniżej oczekiwań i robimy wrażenie jakbyśmy trzymali się lidera resztkami sił. Jak przegramy z Ruchem, a Śląsk wygra na KSP plus Korona wygra dwa najbliższe mecze to spadamy na... 4 miejsce
Gigant - przepraszam Cię, ale zwyczajnie tego nie pamiętam. Nie pamiętam żadnych wymian pw z Tobą. Może coś takiego było, ale naprawdę tego nie kojarzę. Przykro mi..Musiał być to nic nie znaczący epizod - nawet w pamięci skrzynki nic nie zostało. Detektywem też raczej nie zostaniesz..