Michacho napisał(a):

Co do tych gigantycznych pieniędzy to ja bym nie przesadzał może to i są miliony ale do końca nie jest tak kolorowo.
|
Oczywiście jak na futbol nie są to wielkie pieniądze. Ale nie przesadzajmy - nie jest to znowu poziom zarządzania sklepem spożywczym na bazarku.
Sartre napisał(a):

|
Nie rozumiem jak stwierdzenie braku właściwości przez Wydział Dyscypliny miałby oznaczać, że Wisła nie ma obsługi prawnej. Raz, że wnioskowanie absurdalne, dwa że Wisła korzysta z usług prawnych kancelarii Turzański i Wspólnicy.
|
Tak, że wystarczyło 10 minut czytania przepisów i regulaminów PZPN oraz Ekstraklasy by wiedzieć, że wysyłanie w tej sprawie pisma do WD i chwalenie się tym w specjalnym oświadczeniu jest kuriozalne (zreszta nieskromnie powiem, że już w dniu podania tego oświadczenia napisałem na tym forum, że Wisła się ździebko kompromituje). Ja rozumiem (chociaż też nie do końca), że nie mają o tym pojęcia dziennikarze zajmujący się piłką czy kibice. Ale że kluby nie ogarniają (to naprawdę nie jest skomplikowane) jakie kompetencje mają poszczególne instytucje (będąc udziałowcem jednej z nich) to po prostu kompromitacja.
I nie atakuje tutaj jakby konkretnie Wisły, bo mam pewność (popartą dowodami różnych sytuacji), że np. Legia również totalnie nie ogarnia kto się czym zajmuje.
Po prostu kompletny nieprofesjonalizm.