Wyświetl pojedynczy post
Michal_1990
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#998
Stary 31.03.2012, 15:40
Największym problemem dla Probierza jest podejście naszych kopaczy do wykonywanej pracy. Niestety większość z nich ma wyjebane na wyniki, np. Andraż "jeden mecz mniej do końca sezonu" Kirm, Łukasz "wypada przeprosić kibiców" Garguła.

Z drugiej strony sam Probierz uznał, że: skoro latem odejdzie połowa składu, to nie ma sensu wypracowywanie jakiś schematów konstruowania akcji. Dopiero gdy kadra zostanie zreformowana, można podjąć normalną pracę z zespołem.

Dlatego nie oczekuję stylu - bo co może zrobić Probierz -
ćwiczyć SFG - w obronie i w ataku,
zmienić ustawienie na bardziej defensywne, by tracić mniej goli,
zamiast ataku pozycyjnego nakazać grać z kontry i nie rozgrywać długo piłki (szukanie najprostszych rozwiązań rozegrania), ale zastanawia mnie dlaczego gdy zawodnik w środku pola przejmie piłkę, a na skrzydle czeka drugi i można zagrać klepę lub dać prostopadłą po ziemi, to albo ten ze środka holuje piłkę, albo ten na skrzydle dostaje piłkę i cofa się na 30 metr, przecież nie da się wygrać nie podejmując ryzyka. rw88 podał linki do bramek Jagi. Ok ale tam potrafią dośrodkować, minąć rywala zwodem na skrzydle, a tutaj Kirm, Pajlic, Jovanović, Iliev czy też Małecki nie potrafią dokładnie dośrodkować.

Takie coś koszmarnie się ogląda, ale skoro za próbujących kombinacyjnej gry Maaskanta i Moskala, wyniki ligowe były słabe, to bez sensu, aby 3 trener robił to samo, zwłaszcza w sytuacji, gdy po sezonie kadra ulegnie rewolucji. Inna problemem Wisły jest fakt, że po APOELu większość obcokrajowców spinała się tylko puchary, na bo skoro można wygrać z Fulham, to dlaczego przegrywamy z PBB albo dołującą Cracovią ?
Probierza rzetelnie ocenię, gdy latem, po odejściu naszych "gwiazd" dostanie może trochę bardziej ambitny materiał ludzki, przepracuje okres przygotowawczy i wtedy zobaczymy jak będzie grać Wisła.

I tym sposobem historia zatoczyła koło - jesteśmy w tej samej sytuacji co w roku 2010, kiedy to odeszło 7 piłkarzy: Konrad Gołoś, Peter Singlar, Mariusz Jop, Marcin Juszczyk, Georgi Hristov, Pablo Álvarez, Krzysztof Maczyński. Potem była łapanka Pajliców, Bunozów, w....... z Karabachem, wyrzucenie Henia, Maaskant, MP, APOEL, kryzys w lidze, 1/16 LE, Moskal, Probierz, znów odchodzi 7 - 8 zawodników.
Błędne koło.
Ostatnio edytowane przez Michal_1990 : 31.03.2012 o godz. 15:51.

"Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać,
bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać"
Odpowiedz cytując