GonzoNS napisał(a):

|
Wszystko fajnie, tylko weźcie pod uwagę że odkąd Smuda poszedł do reprezentacja to jest kawałem ....y, a nie twardym, stanowczym facetem z jajami jakim był 5-10 lat temu.
|
Trener a SELEKCJONER to różnica.
W klubie jest z nimi praktycznie cały czas nie licząc przerw na reprezentację.
Franz to trener, nie selekcjoner. A że Lato chciał się przypodobać kibicom po zwolnieniu Leo... Franz Smuda czyni "cuda"....
Pożegnać to się powinno 3/4 składu, Bednarza (w zasadzie to jego się nie powinno w ogóle kontraktować). O Kapce nawet już nie marzę.
Dać te 2-3 sezony Probierzowi jakie miał Skorża, po nich możnaby go było jakkolwiek określić. A tak przyszedł jako cudotwórca w Arisie i ŁKS-ie, początkowe wyniki potwierdzały jego "boskość". Niestety Kirm, ŻALiens, Garguła, Jovanović, Melikson na skrzydle czy gra jednym napastnikiem dają do myślenia.