|
idziemy po jakiś rekord chyba. dwa i pół meczu bez sytuacji bramkowej. Co do teorii, że gra jest taka,bo kilku zawodników nie wie czy zostanie spieszę z zapytaniem, a kto ich kupi jak taką kaszanę grają. Chca sobie sami na złość robić ?Skończcie gadać , że mamy do czynienia z fatalnym materiałem piłkarskim, ok nie jest on najwyższych lotów ale wcześniej jakoś sytuacje potrafili sobie stwarzać i piłkę z klepy zagrać.
To Probierz jest żadnym trenerem i tyle. Ot tajemnica.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|