thechris napisał(a):

|
Coś w tym jest. Moim zdaniem Wisła grała lepiej w drugiej lidze w sezonie 1995/1996. Chodziłem wtedy regularnie na mecze. Pamiętne 4:2 z Jeziorakiem Iława... To były mecze... A nie ta dzisiejsza prowizorka i mecze nudniejsze od powtórek "Na dobre i na złe". W tej rundzie zresztą punktujemy jak ekipa broniąca się przed spadkiem.
|
Ha! Oprawa "balonikowa" wtedy była.
